 |
Kes naszej historii
Kęs naszej historii..
Z niekłamaną przyjemnością i bez fałszywej skromności przedstawiamy Państwu nasz zawodowy dorobek i aspiracje, dzięki którym kolejne nasze projekty są śmielsze od poprzednich.. Od blisko trzydziestu lat już nie jesteśmy debiutantami. Mamy doświadczenie i dorobek, a także bardzo wielu wiernych biznesowych partnerów oraz wiernych klientów - najmilszych naszych gości.
Otóż, nie jesteśmy debiutantami. Mamy spore doświadczenie i dorobek, a także bardzo wielu wiernych klientów - najmilszych naszych gości.
Zaczęliśmy w 1990 r. tworząc bary "KĘS" i stając do konkurencji ze światowymi sieciami fast food's. Nie baliśmy się tej konfrontacji, bo zaoferowaliśmy jakość, solidność - krótko mówiąc profesjonalizm. Udało się! Przetarliśmy szlak innym, polskim firmom gastronomicznym na Wybrzeżu. I doceniono nas, czego wyrazem były prestiżowe nagrody "Gastronom Wybrzeża i "Król Gastronomii" (w kolejnych latach 1996, 97, 98)
Jesteśmy wrogami rutyny. Kochamy wyzwania. Dlatego stworzyliśmy wkrótce w Sopocie stylowe miejsce, przeznaczone dla gości o wysokich wymaganiach, zarówno ze względu na dobrą kuchnię jak i ciepłą, sympatyczną atmosferę.
Przez osiem lat, w centrum tego pięknego kurortu prowadziliśmy, wprawdzie tylko sezonowy, lecz cieszący się znakomitą sławą "Ogródek-Grill-Sopot" Naszymi stałymi bywalcami były znakomitości świata kultury, polityki, biznesu, także dyplomaci, oficjalni goście Miasta.
Latem 1999 r. zdecydowaliśmy się na kolejny, odważny projekt - pływającą, stylizowaną
restaurację "VIKING II"
Włożyliśmy wiele starań, serca i funduszy w przygotowanie tego oryginalnego w skali kraju lokalu gastronomicznego. Do opracowania projektu zaangażowaliśmy najlepszych profesjonalistów. W rezultacie stylizowany statek Wikingów, z młodym zespołem dobranym ze szczególną starannością - świetnie się prezentujących w historycznych strojach, kuchnią oferującą szeroki wybór oryginalnych dań, przygotowywanych na otwartym ogniu, żywą muzyką, dopasowaną do klimatu miejsca, występami aktorów teatralnych, atrakcjami z emocjonującymi niespodziankami - zyskał uznanie i stałe miejsce w ofercie turystycznej Gdyni, Gdańska i Sopotu. W ciągu 5 lat VIKING II był jedną z turystycznych wizytówek Trójmiasta. Docenili nas organizatorzy największych, prestiżowych wydarzeń na Wybrzeżu.
W 2000 r. VIKING II był miejscem wydanego przez prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu wielkiego bankietu na zakończenie regat The Cutty Sark Tall Ships Races.
W 2001 r. władze miasta Gdyni zaprosiły na nasz pokład swego szacownego gościa, honorowego Obywatela Miasta, ostatniego prezydent RP na uchodźstwie - Ryszarda Kaczorowskiego.
W 2002 r.,., w czerwcu, na pokładzie naszego statku Telewizja Polska Program 2 realizowała na żywo wielogodzinny ogólnopolski i retransmitowany w TV Polonia program z cyklu "Kawa czy herbata" który zapraszał gości na sezon letni do Gdyni, a wczesną jesienią - także na VIKINGU II, znany i lubiany Robert Makłowicz zrealizował dwa odcinki swego cyklicznego programu kulinarnego wybierając nas spośród wielu innych, atrakcyjnych miejsc na Wybrzeżu.
Byliśmy zaszczyceni zaproszeniem nas w charakterze współgospodarzy stoiska Gdyni na Targach Turystycznych TOUR SALON 2002, w Poznaniu. Podczas tej prestiżowej imprezy handlowej promowaliśmy wspólnie z organizatorami zlot największych żaglowców świata, pod egidą Sail Training Association.
Zlot odbył się w lipcu 2003 r i okazał się wielkim sukcesem, przyciągając do Gdyni na cztery, krótkie dni i noce 1,5 mln gości. Przyznajemy z dumą, że znaczna ich część była także gośćmi naszego VIKINGA II.
Dowodem na to że jesteśmy cenioną firmą są prestiżowe zlecenia Miasta na organizację uroczystych spotkań, przyjęć z różnych, ważnych okazji. Dla przykładu - Międzynarodowego Forum Inwestycyjnego, Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, czy wizyt dostojnych gości podczas Festiwali Polskich Filmów Fabularnych.
Jedynym mankamentem, który przesądził o tym, że w 2004 r. rozstaliśmy się z WIKINGIEM, była jego sezonowość. Dlatego, nie ustając w inicjatywach wymyśliliśmy DOBRY ADRES, w Gdyni przy ul. 10 Lutego 21!
Na szczęśliwą wróżbę nadaliśmy naszej restauracji nazwę Dobry Adres. I szybko okazało się - słusznie! Bez trudu bowiem znaleźli nas wierni klienci. W innym niż dotychczas klimacie - już nie morskim jak na Wikingu, ale nostalgicznym z okresu lat 20 - 30 XX w kiedy powstawało młode miasto Gdynia.
Zarówno gościom jak i surowym sędziom rozlicznych konkursów gastronomicznych przypadła do gustu nasza kuchnia i "zabawa w pyszne jedzenie" wystrój, szybka, sprawna i kulturalna obsługa w wykonaniu młodej, pracowitej i pełnej zapału, uśmiechniętej załogi.
Miarą naszej pracy była frekwencja gości, ich piękne wpisy do księgi pamiątkowej, wreszcie - nagrody, które przyniosły nam wiele satysfakcji.
Jakże nie być dumnym i szczęśliwym restauratorem, jeśli otrzymało się:
I miejsce w kategorii Restauracja Dzienna i tytuł Gastronoma Pomorza 2005 r.
Nagrodę Specjalną za całokształt - w tym samym roku
Puchar od Przyjaciół (co tu kryć - dla nas - najcenniejszy..)
Puchar za Aranżację Wnętrza i Nagrodę Specjalną w 2006 r.
Było wzruszająco, kiedy w kolejne Święta Niepodległości, 11 listopada, w gdyńskie Urodziny Niepodległej - ulicą 10 lutego, jak przed wojną szła "cała Gdynia" w wielkiej paradzie - tuż obok naszego Dobrego Adresu. I nasze stylowo ubrane kelnerki i kelnerzy budzili powszechny entuzjazm - częstując zmarzniętych gorącą kawą i ciasteczkami..
Tak, to były piękne czasy, ale my - niespokojne duchy, jako się rzekło - wrogowie rutyny - po trzech świetnych latach w "Dobrym Adresie" postanowiliśmy po raz kolejny szukać nowych wyzwań i pociągnęło nas znów na morze. Zatem, ze łzą w oku, ale i apetytem na zawodową przygodę zostaliśmy współarmatorami DRAGONA - stylizowanego galeonu, który nas urzekł romantyczną sylwetką i drzemiącymi w nim możliwościami.
Na DRAGONIE realizowaliśmy z powodzeniem i satysfakcją nasze projekty przez 5 lat. Tysiące naszych gości – zarówno indywidualnych, jak i firmowych, instytucji, czy też stowarzyszeń i zawodowych korporacji wybrało nasz statek by właśnie u nas i z nami urządzać ważne uroczystości rodzinne i branżowe. I co ważne wracali stając się do dziś naszymi stałymi, wiernymi klientami.
Podobnie jak na Wikingu pokład Dragona był niejednokrotnie scenerią programów telewizyjnych m.in. TVN, TVP i POLSAT.
Roma i Jerzy Żychowscy
Mają zaszczyt zaprosić Państwa do kontynuowania współpracy i realizacji nowych projektów.
Po zakończeniu działalności na statku DRAGON, z dniem 01 stycznia 2013r. rozpoczęliśmy nowy etap.
Naszą główną domeną jest organizacja imprez., Jesteśmy gotowi stworzyć scenerię w każdym, pożądanym przez klientów stylu i klimacie. Realizujemy projekty we wnętrzach na lądzie – hotele, restauracje i sale konferencyjne oraz na morzu.
Dysponując doświadczeniem i profesjonalizmem gwarantujemy tak jak zawsze najwyższy poziom usług..
Zapraszamy, do częstych odwiedzin naszej strony: http://www.flowero.pl
W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt: 601-652-195
e-mail: info@flowero.pl
|
 |